Pokazywanie postów oznaczonych etykietą satyra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą satyra. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 maja 2013

Przetrąceni



"Przetrąceni" Helene Hegemann
Wydawnictwo Świat Książki 2011
str. 224

Książka, która w Niemczech wywołała szok, porównywana do słynnych "Dzieci z dworca ZOO". Mifti, szesnastolatka z rozbitej rodziny, mieszka w Berlinie z przyrodnim rodzeństwem. Dziewczyna nie znajduje dla siebie miejsca w świecie, pogrążając się w marzeniach i halucynacjach, często podsycanych używkami. Wykłóca się w wyobraźni z nieżyjącą matką i zwierza się wyimaginowanej przyjaciółce. Nie są jej obce wagary, przygodny seks czy kradzież. Dokąd zmierza? Czego chce, demonstracyjnie nie dostosowując się do żadnych norm? Błyskotliwa, różnorodna narracja, wyrazisty język.

Gdyby nie powyższe streszczenie, to szczerze mówiąc ciężko by mi się było zorientować o co chodzi. Poza tym oczywiście, że główna bohaterka ma naprawdę odjechany język, metafory niczym z onirycznego snu i jest praktycznie cały czas w ciągu. Nie dotrwałam do końca, ale doceniam. Wrażenie robi na pewno.

Ocena: ***



czwartek, 31 stycznia 2013

Wilt





"Wilt" Tom Sharpe
Wydawnictwo Zysk i S-ka 1998
236 str.
Henry Wilt, wykładowca w collegeu, w dzień potulnie wbija literaturę angielską do tępych głów chamskich mechaników, a wieczorami snuje fantazje o zamordowaniu swej żony. Gdy połowicznie je zrealizuje, wrzucając do wykopu na budowie nadmuchiwaną lalkę naturalnej wielkości, i jest maglowany przez policję, jego żona nagle znika...



"Alternatywa według Wilta" Tom Sharpe
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2003
224 str.

Drugi tom trylogii opowiadającej o przygodach Wilta, w której zostają wyśmiane zarówno życie klasy średniej, jak i system szkolnictwa wyższego. Henry Wilt jest obecnie kierownikiem sekcji w college'u i ojcem czterech nad wiek rozwiniętych córek o niespożytej energii. Nie stracił talentu do wplątywania się w kłopoty. W domu musi stawić czoło najnowszej pasji swojej żony do wszystkiego, co alternatywne i ekonomiczne. W pracy przychodzi mu uporać się z konsekwencjami nakręcenia przez jedną z klas sceny spółkowania z atrapą krokodyla. Wszystkie trzy powieści Sharpe'a są nadzwyczaj zabawne.


"Odjazd według Wilta" Tom Sharpe
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2000
256 str.
Na swe nieszczęście Henry Wilt uczestniczy w odkryciu zwłok studentki college'u, zatem prowadzący śledztwo inspektor Flint zyskuje okazje do zemsty na znienawidzonym wrogu (chodzi oczywiście o Bogu ducha winnego Wilta). Z kolei Eva Wilt, uważając, iż jej mąż nie wywiązuje się z małżeńskich powinności, podaje mu silny afrodyzjak, co pociąga za sobą nieprzewidziane konsekwencje. Aby dopełnić obrazu pecha czyhającego, by chwycić Henry'ego w swoje bezlitosne szpony, należy wspomnieć, że nasz bohater jest szantażowany przez mafiosa, którego uczy w więzieniu literatury (edukacja czworaczków w szkole dla wybitnie uzdolnionych dzieci kosztuje, więc Wilt musi dorobić do pensji) i któremu ma "tylko" pomóc w ucieczce.




"Wilt w drodze donikąd" Tom Sharpe
Wydawnictwo Zysk i S-ka 2006
206 str.
Jaki był Wilt? On sam nie miał pojęcia. Był po prostu szarym człowieczkiem, któremu zdarzały się dziwne rzeczy, a jego życie przypominało serię upokorzeń.
Kiedy Eva i czworaczki wyruszają w odwiedziny do wujka Wally’ego z Ameryki, Wilt wymyka się na pieszą wędrówkę po kraju, żeby odnaleźć ślady "romantycznej, nostalgicznej dawnej Anglii" i uciec od trudów codziennej harówki. Nie mija jednak wiele czasu, a Eva już jest przesłuchiwana w sprawie przemytu narkotyków, czworaczki stawiają na głowie wszystko w promieniu piętnastu mil, a wujek Wally dostaje ataku apopleksji. Jednocześnie Wilt trafia nieprzytomny do garażu lokalnego bogacza i nieświadomie wywołuje publiczny skandal dotyczący morderstwa, podpalenia i pedofilii, co pociąga za sobą szeroko zakrojone, chociaż wiodące donikąd śledztwo, prowadzone przez starego znajomego, inspektora Flinta.


Powiem tylko jedno: to trzeba przeczytać! Obojętne w jakiej kolejności, to nie ma znaczenia. Brytyjski humor w najlepszym wydaniu. W księgarniach raczej niedostępne, szukajcie w bibliotekach.

Ocena: *****

środa, 16 stycznia 2013

Niegrzeczni bogowie






"Niegrzeczni bogowie" Marie Phillips
Świat Książki Warszawa 2009
300 str.

Londyn, współcześnie. Stary dom zarośnięty brudem, w którym nikt nie sprząta, nie gotuje, nie zajmuje się żadnymi przyziemnymi sprawami, bo... zamieszkały jest przez wszystkie sławy greckiego Olimpu! A bogowie, jak to bogowie - oni są, a ich się za to podziwia, sprawia im przyjemność, dogadza... Nie potrafią jednak odzyskać traconej powoli mocy, a już na pewno utraconego szacunku. Jedna Artemida czuje, że coś z tym trzeba zrobić. Zatrudnia więc w charakterze sprzątaczki niejaką Alice - śmiertelniczkę. Pozostalym nie bardzo się to podoba. Kto będzie jej płacił, czym sie będzie zajmować? Każdy z potężnych niegdyś bogów chcąc jakoś odnaleźć się we współczesnym świecie pełnym zwykłych śmiertelników chwyta się najprzeróżniejszych i przedziwnych sposobów zarabiania na życie, bardziej jednak z chęci podbudowywania swojego ego i potwierdzenia swojej więdnącej "boskości". Apollo występuje w programie telewizyjnym i rozkochuje w sobie kolejne kobiety, Afrodyta pracuje w seks telefonie, dla Aresa istnieją tylko wojny i konflikty zbrojne...

Rzecz prześmiewcza, humor momentami zbyt brytyjski, niestrawne dla zbyt wrażliwych ;) Ale polecam!

Ocena:  * * * *